Zapamiętane urządzenie
Zaznaczenie tej opcji na własnym sprzęcie zamienia wejście w jedno kliknięcie. Na komputerze dzielonym z domownikami zostaw ją wyłączoną — sesja przetrwa tam znacznie dłużej, niż zakłada intuicja.
Odblokowanie odciskiem lub twarzą
Najkrótsza droga na telefonie i jednocześnie mocniejsza od samego hasła: żaden ciąg znaków nigdzie nie wędruje, urządzenie przekazuje wyłącznie potwierdzenie. Przy stole liczy się dodatkowo tempo, bo okno na zakład nie czeka.
Menedżer haseł zamiast pamięci
Długie, unikalne hasło ma sens tylko wtedy, gdy nie trzeba go przepisywać. Wklejenie z menedżera eliminuje przy okazji najczęstszą przyczynę odrzuconego wejścia, czyli literówkę popełnianą w pośpiechu.
Kod jednorazowy jako drugi krok
Wydłuża wejście o kilkanaście sekund i o tyle samo skraca listę osób, które mogą się dostać do Twojego salda. Warto włączyć go zawczasu, a nie po pierwszym niepokojącym wpisie na liście urządzeń.